O dziewczynie z Kartuz, która rewitalizuje czy rekonstruuje tradycję muzyczną Kaszub, słyszałam i czytałam (m.in. w „Pomeranii”) na długo przedtem, nim ją poznałam osobiście. I były to same dobre rzeczy: że jest gruntownie wykształconą etnolożką, że bada źródła w postaci zapisów fonograficznych, przegląda dawne śpiewniki i prowadzi badania terenowe, by odkryć i odtworzyć nie tylko literę, ale i ducha kaszubskiej pieśni tradycyjnej. Temat, którym się zajmuje, nie był mi obcy, kilkanaście lat temu wielokrotnie i z wielkim wzruszeniem odsłuchiwałam nagrania śpiewu moich przodkiń i przodków z płyty „Cassubia Incognita” przygotowanej przez Jaromira Szroedera, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że sama będę miała okazję spróbować śpiewać tak jak oni. Śpiew tradycyjny czy biały świadomie usłyszałam na żywo po raz pierwszy w Swołowie, w ogródku przed karczmą (także kilkanaście lat temu) – do dziś czuję tamte ciarki na plecach… śpiewały młode kobiety, przejmująco, prawdziwie. I tak, przejmująco i prawdziwie, wykonuje kaszubskie pieśni tradycyjne Joanna Gostkowska. Od chwili, gdy przeczytałam, że prowadzi warsztaty śpiewu tradycyjnego, marzyłam, by wziąć w nich udział – udało mi się to dopiero wiosną ubiegłego roku (warsztaty były częścią wydarzenia organizowanego przez Fundację RC). Asia okazała się świetną edukatorką, potrafiła otworzyć, zachęcić do podjęcia próby śpiewania w absolutnie nowy dla większości uczestniczek warsztatów sposób, nawet najbardziej nieśmiałe, niewierzące w swoje możliwości osoby, stworzyła w grupie nieznających się dotąd ludzi klimat bliskości, dzięki czemu możliwe się stało niemożliwe – wszystkie osoby, nawet te, które nigdy dotąd nie odważyły się śpiewać publicznie pełnym głosem, zrobiły to. Drugie prowadzone przez Joannę warsztaty, w których brałam udział, odbywały się w ECS-ie, różniły się od tych moich pierwszych m.in. tym, że dla większej części uczestników nie był to pierwszy kontakt ze śpiewem białym – jednak edukatorka i tu potrafiła wytworzyć atmosferę sprzyjającą tak uczeniu się, jak i dobrej zabawie. Warto podkreślić, że Joanna Gostkowska nie tylko skutecznie uczy techniki śpiewu tradycyjnego, ale i przywołuje kontekst, w jakim dane utwory były wykonywane, tłumaczy też realia historyczne obecne w śpiewanych tekstach, jeśli okazują się niezrozumiałe dla warsztatowiczów.
Gorąco polecam Joannę Gostkowską, zarówno jako prowadzącą warsztaty, jak i jako solistkę, członkinię zespołu Drëszë – jej wykonania kaszubskich pieśni tradycyjnych także przyprawiają mnie o ciarki. I zachwycają.”